Michelsen Indywidualnym Mistrzem Europy

10.07.21
22:58
Udostępnij na:
Facebook
Twitter
Google+

Liczyliśmy na emocje podczas finałowej rundy cyklu SEC, która odbyła się w Rybniku i na pewno się nie zawiedliśmy. Pasjonującą walkę o złoto stoczyli Leon Madsen i Mikkel Michelsen. W zawodach przy Gliwickiej najlepszy okazał się pierwszy z nich, ale ten drugi obronił przewagę w klasyfikacji generalnej, co pozwoliło mu stanąć na najwyższym stopniu podium i wjechać do przyszłorocznej edycji cyklu Grand Prix. Madsen ostatecznie musiał zadowolić się srebrem, a bieg dodatkowy o brąz stoczyli Patryk Dudek i Piotr Pawlicki. Finalnie lepszy okazał się pierwszy z Polaków. Kolejny bieg dodatkowy rozstrzygnął natomiast o tym, że w europejskim czempionacie na przyszły sezon został Daniel Bewley, a nie Bartosz Smektała.

Cykl SEC po raz trzeci w historii zawitał do Rybnika, natomiast runda finałowa po raz drugi odbywała się w tym mieście. Przed zawodami w górnej części klasyfikacji generalnej zrobiło się tak ciasno, że od samego początku można było spodziewać się niezwykle zaciętej bitwy o złoto. Na prowadzeniu znajdowali się ex aequo Mikkel Michelsen i Piotr Pawlicki, natomiast tuż za nimi – ze stratą zaledwie dwóch punktów – czaił się Leon Madsen. Szansy na walkę o najwyższą lokatę zamierzał szukać także czwarty Patryk Dudek, który miał na koncie sześć punktów mniej od liderów. Interesująco zapowiadała się też rywalizacja o miejsce w czołowej piątce gwarantującej utrzymanie w cyklu SEC na kolejny sezon, ponieważ szósty Robert Lambert i siódmy Bartosz Smektała wciąż mogli zaatakować piątego Daniela Bewley’a, do którego tracili odpowiednio pięć oraz sześć punktów.

W początkowej fazie zawodów wysoką formę potwierdzali Madsen i Michelsen. Po dwóch seriach startów pierwszy z nich był niepokonany, natomiast ten drugi stracił tylko jeden punkt na rzecz swojego rodaka i głównego rywala w walce o złoto. Z pięcioma oczkami na koncie dobrze wyglądał też Dudek, ale ze względu na świetną dyspozycję Duńczyków Polakowi trudno było odrabiać straty do pierwszego miejsca w „generalce”. Po swoim drugim biegu na pewno nieco odetchnął Pawlicki, który zdobył trójkę po tym jak w pierwszej gonitwie dojechał do mety na czwartym miejscu i wydawał się bardzo wolny. Na tym etapie rywalizacji w sporych tarapatach znajdował się Bewley. Brytyjczyk w dwóch pierwszych biegach zgromadził tylko jeden punkt, a goniący go w klasyfikacji Smektała i Lambert prezentowali się znacznie lepiej i znacząco zniwelowali jego przewagę.

W trzeciej serii startów pierwszy punkt na rzecz Dudka stracił Madsen, natomiast Michelsen po efektownej walce z Łogaczowem odnotował zwycięstwo. To oznaczało, że w klasyfikacji turnieju Duńczycy zrównali się punktami, ale w „generalce” to Michelsen odzyskał dwupunktowe prowadzenie nad swoim rodakiem. Z walki o złoto nie zamierzał rezygnować też Pawlicki, który dopisał do swojego konta drugą z rzędu trójkę i potwierdził, że po słabym początku odnalazł się na rybnickim torze. Warto wspomnieć, że w swoim trzecim biegu przebudził się Bewley. Brytyjczyk po zerze i jedynce zdobył trójkę, pokazując tym samym, że nie zamierza odpuszczać walki o pozostanie w cyklu SEC na kolejny sezon. Należy zaznaczyć, że oprócz pasjonującej walki o punkty do klasyfikacji generalnej toczyła się też równie ciekawa walka o jak najwyższą pozycję w zawodach. Po dwunastu biegach Madsen, Dudek, Michelsen i Smektała mieli po osiem punktów, natomiast tuż za nimi z sześcioma oczkami znajdowali się Pawlicki i Łogaczow.

W czwartej serii startów Pawlicki przegrał pojedynek z Michelsenem, co oznaczało, że Duńczyk powiększył nad nim przewagę w „generalce” do trzech punktów. Zawodnik z kraju Hamleta nie przyjechał jednak do mety na pierwszym miejscu, ponieważ musiał uznać wyższość szarżującego Holty, jadącego z dziką kartą. Drobnego potknięcia rodaka nie wykorzystał jednak Madsen, który zakończył swój czwarty bieg na ostatnim miejscu i miał już cztery punkty straty do pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej. To stawiało go w bardzo trudnej sytuacji w kontekście walki o mistrzostwo. Po jedynce w piętnastym biegu szansę na złoto ostatecznie stracił Dudek, natomiast Bewley po chwilowym przebudzeniu zanotował kolejne zero i ponownie skomplikował swoją sytuację. Z prezentu Brytyjczyka skorzystał Smektała, który wygrał gonitwę szesnastą i awansował na piąte miejsce w „generalce”, a także na pozycję lidera w klasyfikacji turnieju.
Piąta seria startów rozpoczęła się od zwycięstwa Madsena, który pokazał, że nie zamierza składać broni w walce o złoto.

W dziewiętnastym biegu z rywalizacji o mistrzostwo – a jak się później okazało także o medal – definitywnie wyeliminował się natomiast Pawlicki, który wjechał w taśmę i musiał pogodzić się z faktem, że zakończy zawody po rundzie zasadniczej. W gonitwie dwudziestej Michelsen miał szansę przypieczętować tytuł Mistrza Europy, ale potrzebował do tego trójki. Ostatecznie jednak dojechał do mety na drugim miejscu, bo musiał uznać wyższość Dudka. Polak tym samym nagle przeskoczył na pierwszą pozycję w klasyfikacji turnieju i finalnie wygrał rundę zasadniczą, co dało mu bezpośredni awans do wielkiego finału oraz szansę na walkę nawet o srebro. Obok Dudka w najważniejszej gonitwie dnia zameldował się Smektała, natomiast do barażu przebili się Michelsen i Madsen oraz – dość nieoczekiwanie – Łogaczow i wracający po kontuzji Bellego. Na tym etapie rywalizacji Lambert stracił szansę na awans do czołowej piątki „generalki”, natomiast „Smyk” zrównał się punktami z Bewleyem i musiał liczyć, że w finale zgarnie chociaż jeden punkt, który pozwoli mu uniknąć biegu dodatkowego o pozostanie w cyklu SEC.

W barażu nie było żadnych sensacyjnych rozstrzygnięć. Michelsen i Madsen najlepiej zebrali się ze startu i niezagrożeni przez rywali dojechali do mety na dwóch pierwszych pozycjach. Gdyby Madsen zameldował się w finale na pierwszym miejscu, a Michelsen był czwarty, to mielibyśmy bieg dodatkowy o złoto, ale ostatecznie nic takiego się nie stało. Co prawda Madsen wygrał finał i całe rybnickie zawody, ale Michelsen dojechał do mety na drugim miejscu, co pozwoliło mu przypieczętować drugi w karierze złoty medal cyklu SEC i awans do przyszłorocznej edycji cyklu Grand Prix. Trzeci w najważniejszej gonitwie dnia dojechał finalnie „Duzers”, natomiast smakiem podium musiał obejść się „Smyk”.

Po finale wiadomo było, że Michelsen ma złoto, a Madsen srebro, jednakże to nie był koniec żużlowych atrakcji na stadionie przy ulicy Gliwickiej. Po podliczeniu wszystkich punktów okazało się, że będziemy świadkami biegu dodatkowego o brąz pomiędzy Dudkiem i Pawlickim oraz biegu dodatkowego o piąte miejsce i pozostanie w cyklu na kolejny sezon pomiędzy Smektałą i Bewleyem. Ostatecznie na najniższym stopniu podium cyklu SEC stanął Dudek, natomiast prawo startu w przyszłorocznej edycji europejskiego czempionatu zapewnił sobie Bewley. Biegi dodatkowe nie dostarczyły zbyt wielu emocji i rozstrzygały się po starcie.

Klasyfikacja końcowa:
1. Leon Madsen (Dania) – 14 (3,3,2,0,3,3)
2. Mikkel Michelsen (Dania) – 14 (3,2,3,2,2,2)
3. Patryk Dudek (Polska) – 13 (3,2,3,1,3,1)
4. Bartosz Smektała (Polska) – 12 (3,3,2,3,1,0)
5. Siergiej Łogaczow (Rosja) – 10 (2,2,2,3,1)
6. David Bellego (Francja) – 9 (2,1,0,3,3)
7. Robert Lambert (Wielka Brytania) – 9 (1,3,1,1,3)
8. Piotr Pawlicki (Polska) – 7 (0,3,3,1,t)
9. Nicki Pedersen (Dania) – 7 (2,0,1,2,2)
10. Daniel Bewley (Wielka Brytania) – 6 (0,1,3,0,2)
11. Patrick Hansen (Dania) – 6 (0,1,1,2,2)
12. Rune Holta (Polska) – 4 (t,1,d,3,w)
13. Vaclav Milik (Czechy) – 4 (1,0,2,1,0)
14. Timo Lahti (Finlandia) – 4 (1,0,0,2,1)
15. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – 4 (1,2,1,0,0)
16. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 3 (2,0,0,0,1)
17. Jakub Miśkowiak (Polska) – 0 (0,0)
18. Wiktor Trofimow (Polska) – 0 (0)

Bieg po biegu:
1. Smektała, Huckenbeck, Lahti, Miśkowiak (Holta – t)
2. Dudek, Bellego, Lambert, Bewley
3. Michelsen, Pedersen, Lebiediew, Hansen
4. Madsen, Łogaczow, Milik, Pawlicki
5. Pawlicki, Dudek, Hansen, Huckenbeck
6. Lambert, Lebiediew, Holta, Milik
7. Madsen, Michelsen, Bellego, Lahti
8. Smektała, Łogaczow, Bewley, Pedersen
9. Michelsen, Łogaczow, Lambert, Huckenbeck
10. Dudek, Madsen, Pedersen, Holta (d)
11. Bewley, Milik, Hansen, Lahti
12. Pawlicki, Smektała, Lebiediew, Bellego
13. Bellego, Pedersen, Milik, Huckenbeck
14. Holta, Michelsen, Pawlicki, Bewley
15. Łogaczow, Lahti, Dudek, Lebiediew
16. Smektała, Hansen, Lambert, Madsen
17. Madsen, Bewley, Huckenbeck, Lebiediew
18. Bellego, Hansen, Łogaczow, Trofimow (Holta – w/drugie ostrzeżenie za ruszanie się na starcie)
19. Lambert, Pedersen, Lahti, Miśkowiak (Pawlicki – t)
20. Dudek, Michelsen, Smektała, Milik

Baraż: Michelsen, Madsen, Łogaczow, Bellego
Finał: Madsen, Michelsen, Dudek, Smektała

Bieg dodatkowy o piąte miejsce w klasyfikacji generalnej: Bewley, Smektała
Bieg dodatkowy o brązowy medal: Dudek, Pawlicki

SEC News
13.07.21
Michelsen: Ciężka praca popłaca

Mikkel Michelsen został Indywidualnym Mistrzem Europy 2021. W Rybniku niesiony dopingiem publiczności Duńczyk sięgnął po swój drugi tytuł w karierze.

13.07.21
Madsen: Zdobędę tytuł ponownie

Zdobywając srebrny medal SEC 2021, Leon Madsen wyrównał osiągnięcie Nickiego Pedersena i sięgnął po czwarty medal Indywidualnych Mistrzostw Europy z rzędu. W Rybniku Duńczyk stanął na najwyższym stopniu podium, jednak w klasyfikacji generalnej zabrakło mu dwóch punktów do Mikkela Michelsena.

13.07.21
Dudek: Nie było łatwo

Patryk Dudek zdobył brązowy medal Indywidualnych Mistrzostw Europy 2021. W Rybniku, reprezentant Polski odrobił starty i doprowadził do wyścigu dodatkowego, w którym pokonał Piotra Pawlickiego.

13.07.21
Hansen: Wiele się nauczyłem

Patrick Hansen zajął 12. miejsce w Speedway Euro Championship 2021. Duńczyk podkreśla, że zmagania z najlepszymi zawodnikami Europy to dla niego dobra lekcja na przyszłość.

13.07.21
Bellego: Zawsze chcę więcej

Dla Davida Bellego, zawody w Rybniku były pierwszymi w tegorocznym cyklu Speedway Euro Championship. Przez kontuzję, Francuz nie mógł wystąpić w poprzednich rundach, jednak podczas sobotnich zmagań zaprezentował się z bardzo dobrej strony.

13.07.21
Lambert: To przyjemność być częścią SEC

Zeszłoroczny zwycięzca cyklu SEC, Robert Lambert zajął siódme miejsce w klasyfikacji generalnej tegorocznych zmagań, a to oznacza, że nie zapewnił sobie miejsca na przyszły rok. Brytyjczyk podkreśla, że od początku cyklu zmagał się z problemami.

Zdjęcia
12.07.2021
SEC 2021 Round 4: Rybnik
05.07.2021
SEC 2021 Runda 3: Gdańsk
29.06.2021
SEC 2021 Runda 2: Guestrow
17.06.2021
SEC 2021 Runda 1: Bydgoszcz
SEC Girls
Sekcja SEC Girls
Sandra Paulina Sandra Anastazja Klaudia
social media

Organizatorzy

OneSport FIM Europe

Host Cities and Regions

Bydgoszcz Gda?sk ?l?skie

Official Broadcaster

Eurosport

Sponsorzy

TAURON Grohmann Polski Cukier Boll GLS

Partnerzy

Lotto Kujawsko - Pomorskie DPV Logistic ZooLeszcz Poczta Polska Midam

Patronat medialny

WP Sportowefakty.pl Tygodnik ?u?lowy