Żużel absolutnie uzależnia

02.02.17
11:17
Udostępnij na:
Facebook
Twitter
Google+

 Nie boją się ryku motocykli, nie krzywią czując zapach metanolu. Nie strasznym im smar, pot i zawodnicy walczący o tytuł Indywidualnego Mistrza Europy. Regularnie stają pod taśmą i zagrzewają do walki naszych ulubionych sportowców. Podprowadzające, spoglądające na żużel spod długich, gęstych rzęs. Co spowodowało, że zakochały się w tym niebezpiecznym sporcie?

 Bohaterką kolejnego wywiadu została 22-letnia Sinem Demir, która już od trzech lat jest ambasadorką SEC. Za których zawodników mocno trzyma kciuki? Jak długo zajmują jej przygotowania?


Dlaczego zdecydowałaś się wybrać żużel?
- W moim przypadku ciężko mówić o wyborze, ponieważ na finale castingu znalazłam się przypadkiem. Jeśli jednak dziś miałabym dokonać wyboru, to nie wyobrażam sobie innej możliwości, jak pójście w dokładnie tym samym kierunku. Żużel absolutnie uzależnia. Jest bardzo emocjonujący, szczególnie, jeśli swoim idolom kibicuje się na żywo. Osobiście uwielbiam ten charakterystyczny zapach oraz ryk maszyn i bardzo się cieszę, że mam tę niewątpliwą przyjemność uczestniczenia w zawodach. I to na terenie całej Europy.


Właśnie, jako ambasadorki cyklu Speedway Euro Championship, macie okazję zwiedzać wiele żużlowych aren. Które zawody szczególnie zapadły Ci w pamięć?
- Miejsca w których bywamy bardzo często się powtarzają. Mimo to niejednokrotnie przekonałam się, że to publiczność oraz wszystko, co z nią związane, tworzą magię i atmosferę zawodów.
Bardzo sentymentalnie wspominam pierwsze zawody żużlowe na których byłam, już jako podprowadzająca i ambasadorka cyklu SEC. Byliśmy wówczas w Güstrow, do którego bardzo często wracamy z kolejnymi rundami Indywidualnych Mistrzostw Europy. W dniu zawodów towarzyszyła nam słoneczna pogoda. Pamiętam zapach grillowanego mięsa, widok podekscytowanych kibiców, wyczekujących godziny startu. Miałam okazję przejść się po całych trybunach i bardzo mile wspominam odbiór tamtejszej publiki. Za każdym razem, kiedy przekraczamy granicę niemiecką i wracamy na tę arenę, czuję radość, wynikającą ze wspaniałych wspomnień związanych z zawodami, które odbyły się trzy lata temu. Były dla mnie inicjujące, poznawcze i odkrywcze. A cała nasza załoga na pewno zapamięta je jako udane i godne klasyfikacji na jednym z pierwszych miejsc, jeżeli chodzi o atmosferę.

A zawodnicy? Który z nich jest najsympatyczniejszy, a który najlepszy?
- Od kilku lat, niezmiennie, bardzo lubię Martina Vaculika. Jest sympatyczny i pozytywnie nastawiony. Przez te lat poznałam też ogrom innych zawodników i chociaż wielu z nich mogłabym tu wymienić, to myślę, że na wyróżnienie, zasługuje również Bartosz Zmarzlik. Obydwu chłopakom zawszę kibicuję.
Co do oceny umiejętności zawodników SEC, nie wiem czy powinnam prorokować. Na pewno wielu zawodników bardzo się wyróżniało, część z nich została za to nagrodzona. Z mojej strony podziwom nie było końca w przyglądaniu się umiejętnościom Emila Sajfutdinowa. Dokonywał niemożliwego w moich oczach i zdecydowanie zasługiwał na tytuł mistrz
a.

Twoja przedmówczyni, Dagmara, powiedziała nam, że „chciałaby, aby więcej kobiet miało możliwość zawodowej jazdy na żużlu”. Czy Tobie również marzy się kibicować zawodniczkom?
-Owszem! Mimo iż uważam, że jest to naprawdę bardzo niebezpieczny, inwazyjny sport, to nie widzę powodów, by w tej kwestii kobiety nie miały równych szans osiągnięcia stopnia zawodowego. Skoro na świecie są kobiety, które chciałyby tego dokonać, to pozostaje im mocno kibicować.

Czas na pytanie typowo kobiece. Ile czasu zajmuje ambasadorkom SEC przygotowanie do zawodów? Czy długo wymyślacie układy, dobieracie stroje, makijaż?
- Gdybym dostała to pytanie jeszcze trzy lata temu, to bez wątpienia odpowiedziałabym, że przygotowania zajmują sporo czasu. Dziś jednak jestem innego zdania, ze względu na wypracowane schematy i przyzwyczajenie. Stało się naturalnym dbanie o wygląd przed i po zejściu z anteny. Pracujemy z dziewczynami, pracujemy nad wizerunkiem, zatem jakiś procent czasu poświęcamy na „pielęgnację”. Im jestem starsza, a można by dodać, iż mój proces dojrzewania zbiegł się czasowo z okresem współpracy z One Sportem, tym jestem mniej przejęta makijażem i fryzurą. Bardziej zależy mi na tym, by odbiór naszej piątki, jako „twarzy” cyklu Speedway Euro Championship, był możliwie jak najbardziej pozytywny. Ludzie zwracają uwagę na nasz entuzjazm i energię, im też się to udziela.


W związku z tym chciałabyś coś przekazać kibicom przed zbliżającą się walką o tytuł?

- Zawodnikom życzę bezpiecznego dotarcia do mety, a kibicom dobrej zabawy i powodzenia. Jestem niezwykle ciekawa, kto w tym roku sięgnie po tytuł mistrza i czy któreś nazwiska będą się powtarzać (uśmiech). Niech zwycięży najlepszy!

SEC News
23.10.17
Andzejs Lebedevs: „Dziękuję organizatorom, którzy uwierzyli we mnie”

 Andzejs Lebedevs nie zwyciężył w żadnej z tegorocznych rund cyklu Speedway Euro Championship. Jednak dobra, a przede wszystkim równa dyspozycja, która wprowadzała Łotysza do finału każdej z rund, pozwoliła mu zdobyć upragniony tytuł Indywidualnego Mistrza Europy na żużlu.

20.10.17
Artem Laguta: „Czułem, że złoto jest na wyciagnięcie ręki”

 Dobry początek dawał mu szansę, aby doścignąć prowadzącego w klasyfikacji generalnej Andzejsa Lebedevsa. Jednak zmiany nawierzchni, które lepiej odczytał Łotysz, nie pozwoliły Artemowi Lagucie na zdobycie upragnionego, złotego medalu mistrzostw Europy. Rosjanin, odrobił jednak z nawiązką stratę do Vaclava Milika, dzięki czemu stanął na drugim stopniu podium cyklu Speedway Euro Championship.

19.10.17
Kudryashov: „Chciałbym wystąpić w SEC 2018”

Dla Andreya Kudryashova, tegoroczny SEC był pierwszym, w którym Rosjanin wystąpił we wszystkich czterech rundach cyklu. Brązowy medalista Drużynowego Pucharu Świata jest zadowolony z osiągniętych przez siebie wyników.

18.10.17
Kasprzak: „Jeden medal już mam, czas na więcej”

Krzysztof Kasprzak został zwycięzcą finałowej rundy cyklu Speedway Euro Championship, która odbyła się w Lublinie. „KK” nie zdołał jednak obronić brązowego medalu, który zdobył przed rokiem i w klasyfikacji generalnej zajął czwarte miejsce.

17.10.17
Vaclav Milik: „W przyszłym roku walczę o złoto”

 Przed ostatnią rundą stawiany był w roli faworyta do zdobycia tytułu Indywidualnego Mistrza Europy. Vaclav Milik, ostatecznie zakończył lubelski turniej na szóstej pozycji, natomiast w klasyfikacji końcowej cyklu, spadł na trzecie miejsce. Zdobył jednak brązowy medal tegorocznych rozgrywek IME.

14.10.17
Andzejs Lebedevs mistrzem Europy!

 W finałowej rundzie cyklu SEC, która odbyła się w Lublinie, najlepszy okazał się Krzysztof Kasprzak. Indywidualnym Mistrzem Europy został natomiast Andzejs Lebdevs. Srebro zdobył Artem Laguta, natomiast brąz Vaclav Milik. W cyklu, oprócz czołowej trójki, utrzymali się także Andreas Jonsson i Krzysztof Kasprzak.

Zdjęcia
18.10.2017
SEC 2017 Final Round: Lublin
07.08.2017
SEC 2017: R3 Hallstavik
17.07.2017
SEC 2017: Runda 2 Güstrow
15.07.2017
Practice Güstrow
SEC Girls
Sekcja SEC Girls
Karolina Patrycja Sinem Dagmara Valeria
social media

Organizatorzy

OneSport FIM Europe

Host Cities and Regions

Toru? Güstrow Hallstavik Lubelskie

Official Broadcaster

Eurosport

Sponsorzy

Lotto Eko-Dir ForBet Boll Per?a Lumel Poczta Polska

Partnerzy

Auto Frelik Gloss MSiT Motor Lublin Manta

Patronat medialny

WP Sportowefakty.pl Tygodnik ?u?lowy ChilliTorun DD Torun Nowo?ci Radio Gra RMF Maxxx